Mam tak samo jak Ty, 1000 myśli na sekundę
1000 słów, 1000 problemów, konkretny burdel,
Najebane we łbie jak w tobołku u cyganki
Lecz jak w burdelu jest źle, zmienia się kurwy nie firanki,
Wiem, nie jestem idealny, nawet się nie staram,
1000 wad, kilka zalet, nie błyszczę jak flara,
1000 tygodni życia za mną, przede mną jeszcze więcej,
wcale nie jest łatwo, lecz życie wymaga poświęceń,
1000 sekund ucieka, ja wciąż myślę o czymś innym,
1000 dni mojego życia, z myślą kiedy będę inny,
Kiedy wszystko się ułoży, spełnię 1000 moich pragnień,
Kiedy wyjdę na prostą i przestanę tkwić w tym bagnie,
1000 marzeń, 1000 pytań, szukam wciąż nowych rozwiązań,
i mimo niepowodzeń przed siebie wciąż podążam,
Wiem, nie mogę się poddać, mam 1000 spraw do załatwienia,
1000 dróg, wybieram jedną, dosyć pierdolenia !!!
1000 dni, 1000 nocy, 1000 chwil mojego życia,
1000 kartek, 1000 piór, nic do ukrycia,
chcę zostawić po sobie chociaż 1000 marnych wersów,
i odejść stąd, unieść się gdzieś w powietrzu
1000 snów, snów o jednym, o prawdziwej miłości,
o poznawaniu uczuć w drodze ku dorosłości,
o wspólnym życiu, kłótniach, o samotności,
o fajnej dziewczynie, o rozstaniu, o czułości,
o nicości i o wszystkim, bo nie umiem inaczej
określić tego co się ze mną dzieje gdy na Ciebie patrzę,
nie mogąc nic zrobić, w głowie mam 1000 myśli,
1000 problemów, zero rozwiązań, nic nie wymyśle,
mogę tylko liczyć na to, że jeszcze kiedyś Cię zobaczę,
nie tylko w moich snach, przyjdz, wszystko Ci wybaczę,
podaj mi rekę, dotknij, pocałuj,
albo powiedz, prosto w oczy, że tego byś nie chciała,
spośród 1000 innych, czemu akurat Ty,
czemu tak się zdarzyło, czemu akurat mi,
czemu wciąż muszę udawać, że wszystko jest w porządku,
chcę cofnąć czas o tysiąc dni, zacząć wszystko od początku...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz